Disco Elysium nadal robi coś, czego prawie nikt nie próbuje

Disco Elysium ma już kilka lat, a mimo to trudno wskazać drugą dużą grę RPG, która naprawdę zajęła jego miejsce. Nie chodzi nawet o grafikę, ogrom świata czy liczbę godzin…

Disco Elysium ma już kilka lat, a mimo to trudno wskazać drugą dużą grę RPG, która naprawdę zajęła jego miejsce. Nie chodzi nawet o grafikę, ogrom świata czy liczbę godzin potrzebnych do zobaczenia napisów końcowych. Chodzi o sposób, w jaki ta gra traktuje rozmowę.

W większości RPG dialog prowadzi do walki, nagrody albo kolejnego zadania. Tutaj dialog często jest zadaniem. Czasem nawet pojedyncza rozmowa potrafi trwać dłużej niż cała misja poboczna w innej produkcji.

Brzmi jak coś dla ludzi, którzy lubią czytać ściany tekstu? Trochę tak. Ale jest jeden haczyk. Disco Elysium robi z rozmowy system równie dynamiczny jak walka w klasycznych RPG.

Twoje umiejętności wtrącają się do dyskusji. Charakter bohatera zmienia dostępne odpowiedzi. Kości decydują, czy absurdalny pomysł wypali. A porażka nie zawsze oznacza „game over”. Czasem prowadzi do sceny znacznie ciekawszej niż sukces.

W 2026 roku właśnie ta odmienność działa na korzyść gry.

Rynek jest pełen produkcji, które chcą być coraz większe. Więcej mapy, więcej znaczników, więcej ekwipunku. Disco Elysium idzie w przeciwną stronę. Daje stosunkowo niewielki fragment miasta i próbuje wycisnąć z niego wszystko.

I, co ciekawe, nadal wychodzi mu to świetnie.

Najważniejsze informacje o Disco Elysium

ElementInformacja
Pełny tytułDisco Elysium – The Final Cut
Pierwsza premiera15 października 2019
Wersja The Final Cut2021
ProducentZA/UM
GatunekFabularne RPG detektywistyczne
TrybSingle player
Walka w klasycznym stylu RPGNie
Polska wersjaInterfejs i napisy
Pełny dubbingAngielski
PlatformyPC, macOS, PlayStation, Xbox, Nintendo Switch
Miejsce na dysku PC20 GB

Oryginalna wersja zadebiutowała w 2019 roku. Później pojawiło się The Final Cut, które stało się obecnie podstawową wersją gry. Dodano między innymi pełne angielskie udźwiękowienie dialogów i dodatkową zawartość.

Jeśli więc zaczynasz Disco Elysium dopiero teraz, nie musisz zastanawiać się, którą wersję kupować. The Final Cut jest wydaniem, wokół którego dziś funkcjonuje gra.

Zaczynasz od człowieka, który nie wie nawet, kim jest

Początek gry to małe dzieło sztuki w kategorii „jak przedstawić bohatera bez klasycznej ekspozycji”.

Budzisz się w zdemolowanym pokoju hotelowym.

Nie pamiętasz prawie nic.

Nie wiesz dokładnie, gdzie jesteś. Nie jesteś pewien, jak się nazywasz. Ubrania leżą w różnych miejscach pokoju, a próba zebrania ich potrafi być bardziej niebezpieczna, niż brzmi.

Dość szybko okazuje się, że bohater jest policjantem. Przyjechał do dzielnicy Martinaise zbadać sprawę wiszącego na drzewie mężczyzny.

Problem w tym, że między przyjazdem a początkiem właściwego śledztwa urządził sobie kilkudniową katastrofę osobistą.

I teraz trzeba posprzątać zarówno sprawę kryminalną, jak i własne życie.

To świetny punkt wyjścia dla RPG. Amnezja zazwyczaj jest tanim sposobem na tłumaczenie graczowi świata. Tutaj staje się częścią charakteru bohatera.

Możesz próbować go odbudować. Albo jeszcze bardziej rozsypać.

Kim właściwie jesteś? Gra pozwala odpowiedzieć na to samemu

Disco Elysium nie zaczyna się od typowego kreatora twarzy.

Nie ustawiasz nosa, fryzury ani szerokości szczęki. Bohater ma własny wygląd i przeszłość.

Tworzysz za to jego głowę.

Statystyki dzielą się na cztery główne grupy: Intellect, Psyche, Physique i Motorics. Każda z nich wpływa na zestaw konkretnych umiejętności.

I tu zaczyna się najciekawsza część.

Umiejętności nie są tylko liczbami dodawanymi do testu. One mówią.

Dosłownie.

24 umiejętności siedzą w twojej głowie i ciągle mają coś do powiedzenia

To jeden z najbardziej charakterystycznych systemów w całej grze.

Masz 24 umiejętności. Logic analizuje fakty. Empathy próbuje zrozumieć emocje rozmówcy. Drama wykrywa kłamstwa. Electrochemistry ciągnie bohatera w stronę różnych przyjemności. Inland Empire podsuwa intuicyjne, czasem kompletnie dziwaczne skojarzenia.

Shivers potrafi z kolei sprawić, że samo miasto zaczyna wydawać się żywą istotą.

Każda umiejętność może odezwać się podczas dialogu.

Masz wysoką Empathy? Być może zauważysz, że ktoś mówi spokojnie, ale naprawdę się boi.

Rozwijasz Encyclopedia? Przygotuj się na serię informacji, o które nikt nie pytał, ale które twój mózg uznał za niezwykle istotne.

Masz mocne Physical Instrument? Problemy zaczynają wyglądać jak rzeczy, które dałoby się rozwiązać mięśniami.

Najlepsze jest to, że wysoka wartość umiejętności nie zawsze oznacza korzyść.

Zbyt pewna siebie część osobowości może zwyczajnie zacząć dominować nad bohaterem.

To brzmi abstrakcyjnie, dopóki się w to nie zagra. Po godzinie lub dwóch wszystko staje się zaskakująco naturalne.

Cztery grupy statystyk i sposób, w jaki wpływają na bohatera

GrupaNa czym się skupiaPrzykładowy styl gry
IntellectLogika, wiedza, analiza, retorykaDetektyw analizujący każdy szczegół
PsycheEmpatia, intuicja, autorytet, psychikaRozmówca odczytujący ludzi i emocje
PhysiqueSiła, wytrzymałość, instynkt, ciałoImpulsywny glina reagujący fizycznie
MotoricsRefleks, percepcja, zręczność, precyzjaSpostrzegawczy i szybki śledczy

Nie istnieje jeden prawidłowy build.

To ważne, bo na początku łatwo spojrzeć na statystyki jak w klasycznym RPG i zastanawiać się, czy właśnie nie zepsuło się postaci.

Raczej nie.

Disco Elysium jest zaprojektowane tak, że różne konfiguracje pozwalają zobaczyć inne elementy tej samej historii. Czasem wysoki Intellect daje dodatkowy fakt. Innym razem Psyche ujawnia emocjonalny kontekst, którego inteligentny bohater nawet nie zauważy.

Nie chodzi o dojście do identycznego wyniku różnymi drogami.

Droga sama jest tutaj zawartością.

Nie ma klasycznej walki i to naprawdę działa

Na pierwszy rzut oka brak normalnego systemu walki w RPG może wyglądać dziwnie.

Nie masz tur. Nie chodzisz po mapie, szukając przeciwników. Nie farmisz doświadczenia na kolejnych grupach bandytów.

Konfrontacje rozgrywane są poprzez dialogi, testy umiejętności i specjalnie przygotowane sceny.

Dzięki temu gra nie musi co dziesięć minut wrzucać grupy przypadkowych przeciwników tylko po to, by gracz miał „co robić”.

Tempo jest inne.

Chodzisz. Rozmawiasz. Oglądasz miejsce zdarzenia. Wracasz do człowieka, z którym rozmawiałeś godzinę wcześniej, ponieważ właśnie znalazłeś szczegół całkowicie zmieniający sens jego wypowiedzi.

To prawdziwa detektywistyczna robota. Oczywiście bardzo dziwna, ale jednak.

Porażka nie jest końcem. Czasem jest lepsza od sukcesu

To coś, czego warto nauczyć się jak najszybciej.

Disco Elysium korzysta z testów opartych na rzucie dwiema kostkami. Twoje statystyki oraz różne modyfikatory zwiększają albo zmniejszają szanse powodzenia.

Gra pokazuje procentowe prawdopodobieństwo sukcesu.

Masz 83 procent? Świetnie.

A potem rzucasz i przegrywasz.

I właśnie wtedy wielu nowych graczy ma odruch: wczytać zapis.

Nie zawsze warto.

Porażki są tutaj napisane jak część historii. Bohater może się skompromitować, powiedzieć coś głupiego albo doprowadzić do absurdalnej sytuacji, która później otworzy inną drogę.

Nie każda porażka jest korzystna. Ale wiele z nich jest naprawdę zabawnych.

Białe i czerwone testy działają inaczej

System testów ma dwa podstawowe typy.

  • białe testy można ponownie odblokować po zwiększeniu odpowiedniej umiejętności albo zmianie pewnych okoliczności,
  • czerwone testy zazwyczaj dają jedną próbę i historia idzie dalej niezależnie od wyniku,
  • ubrania, informacje oraz konkretne decyzje mogą zmieniać szanse powodzenia,
  • niektóre modyfikatory pojawiają się dopiero po dokładniejszym zbadaniu sprawy,
  • niski procent nie zawsze oznacza, że nie warto próbować.

To ma ciekawy efekt. Zamiast natychmiast klikać każdy test, zaczynasz myśleć jak detektyw.

Może najpierw z kimś porozmawiać? Może przeszukać inne miejsce? Może założyć absurdalną marynarkę, ponieważ daje dodatkowy punkt do jednej konkretnej umiejętności?

Tak, ubrania naprawdę potrafią decydować o sukcesie ważnej rozmowy.

Przebieranie się przed rozmową jest tutaj całkowicie normalne

Ekwipunek w Disco Elysium wygląda trochę jak żart z klasycznych RPG.

Spodnie mogą zwiększać jedną cechę i obniżać inną. Okulary pomagają intelektualnie, ale czasem sprawiają, że bohater gorzej odczytuje ludzi. Koszula może nagle uczynić go lepszym w konkretnej rozmowie.

Efekt?

Przed trudnym testem zdarza się otworzyć ekwipunek i stworzyć zestaw wyglądający tak, jakby ubierały cię cztery różne osoby podczas awarii światła.

Ale liczby się zgadzają.

Nie jest to szczególnie realistyczne. Jest za to bardzo „Disco Elysium”.

Thought Cabinet to jeden z najdziwniejszych systemów rozwoju w RPG

Oprócz klasycznych statystyk mamy Thought Cabinet.

Bohater podczas rozmów wpada na różne myśli. Czasem poważne. Czasem absurdalne. Czasem nie jesteś nawet pewien, skąd właściwie wziął się ten pomysł.

Możesz zdecydować, że zacznie nad nim intensywnie myśleć.

Taka idea trafia do gabinetu myśli i przez określony czas jest „internalizowana”. W trakcie procesu może dawać określone efekty tymczasowe, a po zakończeniu zapewniać trwałe bonusy lub kary.

To świetny sposób na połączenie fabuły z rozwojem postaci.

Nie zwiększasz tylko liczby przy napisie „siła”. Twój bohater zaczyna wierzyć w konkretną rzecz, a gra mechanicznie pokazuje konsekwencje tej zmiany.

Kim jest Kim Kitsuragi i dlaczego gracze go uwielbiają?

Bardzo szybko do bohatera dołącza porucznik Kim Kitsuragi.

Jest policjantem z innej jednostki i teoretycznie ma po prostu pomóc w śledztwie.

W praktyce staje się jednym z najważniejszych elementów całej gry.

Kim jest spokojny, rzeczowy i niezwykle cierpliwy. Co jest przydatne, ponieważ główny bohater może w ciągu jednego dnia zrobić wystarczająco dużo dziwnych rzeczy, by normalny człowiek zaczął szukać najbliższego autobusu.

Relacja tej dwójki nie jest oparta na prostym pasku „przyjaźń +10”.

Kim obserwuje zachowanie gracza. Komentuje decyzje. Czasem pomaga. Czasem daje do zrozumienia, że właśnie przekroczyłeś granicę absurdu.

Jego suche reakcje na najdziwniejsze zachowania bohatera są warte połowy ceny gry.

Martinaise jest małe, ale zawartości ma więcej niż niejedna wielka mapa

Disco Elysium nie próbuje imponować rozmiarem świata.

Główna część gry rozgrywa się w dzielnicy Martinaise. Są tu hotel, port, wybrzeże, kilka budynków mieszkalnych, kościół i różne mniej oczywiste miejsca.

Na mapie nie spędzisz godziny jadąc konno z jednego końca na drugi.

A mimo to eksploracja działa.

Powód jest prosty: miejsca mają znaczenie.

Drzwi, których rano nie dało się otworzyć, później mogą prowadzić do ważnej historii. Przypadkowy przedmiot znaleziony kilka godzin temu nagle zaczyna mieć sens. Postać, którą początkowo potraktowałeś jak tło, dostaje własny wątek.

Gra jest gęsta zamiast ogromna.

I po latach wcale nie wydaje się przez to mniejsza.

Pełny dubbing The Final Cut zmienił odbiór gry

Disco Elysium zawiera naprawdę dużo tekstu.

Bardzo dużo.

The Final Cut otrzymał pełne angielskie udźwiękowienie, dzięki czemu ogromną część dialogów można po prostu słuchać.

Ma to większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

Poszczególne umiejętności brzmią jak osobne głosy psychiki bohatera. Postacie mają wyraźne osobowości, akcenty i tempo mówienia. Rozmowy przestają przypominać czytanie interaktywnej książki i dostają bardziej teatralny charakter.

Polska wersja obejmuje interfejs oraz napisy, natomiast pełny dubbing pozostaje angielski.

Dla polskiego gracza oznacza to wygodny układ: można słuchać aktorów i jednocześnie śledzić polski tekst.

Gra wygląda jak ruchomy obraz i dzięki temu wolniej się starzeje

Technicznie Disco Elysium nie konkuruje z dużymi produkcjami pod względem realistycznych modeli postaci czy fotorealistycznego oświetlenia.

I nigdy nie próbowało.

Oprawa ma malarski charakter. Tła przypominają ilustracje, kolory są lekko rozmyte, a sylwetki ludzi nie zawsze mają ostre, realistyczne kontury.

To była bardzo dobra decyzja.

Realistyczna grafika z 2019 roku mogłaby dziś znacznie mocniej pokazywać swój wiek. Stylizowana oprawa Disco Elysium właściwie nie bierze udziału w tym wyścigu.

Nie patrzysz na twarz bohatera i nie liczysz polygonów.

Patrzysz na obraz.

Wymagania PC są dziś wyjątkowo łagodne

Z perspektywy 2026 roku Disco Elysium jest bardzo łatwe do uruchomienia na komputerze.

Oficjalne wymagania minimalne mówią o procesorze Intel Core 2 Duo, 2 GB RAM i karcie zgodnej z DirectX 11 wyposażonej w co najmniej 512 MB pamięci.

Zalecana konfiguracja również nie wygląda dziś groźnie: 8 GB RAM i karta klasy GeForce GTX 1060 lub odpowiednik.

Gra potrzebuje około 20 GB wolnego miejsca.

Jest tu jednak mały współczesny szczegół. Starsza specyfikacja wciąż wymienia Windows 7, ale sam klient Steam od 2024 roku oficjalnie wspiera Windows 10 i nowsze systemy.

W praktyce w 2026 roku warto więc traktować Windows 10 jako realny punkt startowy dla wersji Steam.

Dlaczego Disco Elysium dobrze nadaje się na Steam Decka i sprzęt przenośny?

Sama konstrukcja gry bardzo pasuje do przenośnego grania.

Nie wymaga superszybkiego refleksu. Nie ma strzelanin, w których mały ekran utrudnia celowanie. Sporą część czasu spędzamy na rozmowach oraz eksploracji.

Gra jest dostępna również na Nintendo Switch, więc granie poza biurkiem nie jest czymś, co pojawiło się dopiero wraz z nowymi handheldami PC.

Trzeba tylko pamiętać o jednej rzeczy: tekstu jest dużo.

Na mniejszym ekranie warto dobrze dobrać rozmiar interfejsu i napisy. To nie jest produkcja, w której można ignorować połowę informacji pojawiających się na ekranie.

Czy można grać bez poradnika?

Zdecydowanie tak.

Ba, pierwsze przejście bez poradnika jest prawdopodobnie ciekawsze.

Internet szybko podpowie ci „najlepsze statystyki”, prawidłowe odpowiedzi i dokładne sposoby rozwiązania każdego zadania. Problem w tym, że usuwa to dużą część sensu gry.

Disco Elysium chce, byś czasem podjął złą decyzję.

Chce też, by twoja wersja detektywa różniła się od wersji innej osoby.

Przed pierwszą rozgrywką naprawdę wystarczy znać kilka zasad:

  • nie próbuj maksymalizować wszystkich statystyk jednocześnie,
  • nie wczytuj automatycznie zapisu po każdym nieudanym teście,
  • czytaj informacje pojawiające się przy umiejętnościach,
  • zmieniaj ubrania, jeśli potrzebujesz dodatkowego punktu do testu,
  • wracaj do białych testów po rozwinięciu postaci,
  • rozmawiaj z ludźmi nawet wtedy, gdy nie mają nad głową wielkiego znacznika zadania.

Resztę można spokojnie odkrywać samemu.

Ile czasu zajmuje Disco Elysium?

To zależy od sposobu grania.

Osoba skupiająca się głównie na głównym śledztwie przejdzie grę dużo szybciej niż ktoś, kto czyta każdą opcję dialogową, zagląda do wszystkich budynków i próbuje rozwiązać każdy poboczny problem mieszkańców Martinaise.

Nie jest to jednak RPG projektowane na sto kilkadziesiąt godzin.

Świat jest ograniczony, a historia ma wyraźny finał.

Co ciekawe, po pierwszym przejściu istnieje mocny argument za rozpoczęciem gry ponownie.

Nie dlatego, że dostajesz New Game Plus z mieczem +50.

Po prostu inny zestaw statystyk sprawia, że zaczynasz słyszeć zupełnie inne rzeczy.

Drugie przejście może wyglądać zaskakująco inaczej

Za pierwszym razem możesz stworzyć bohatera bardzo inteligentnego i spostrzegawczego.

Przy drugim podejściu spróbuj postaci skupionej na Psyche i Physique.

Nagle sceny, które pamiętasz, mają nowe komentarze. Inne umiejętności przejmują głos. Bohater zauważa inne szczegóły.

Nie oznacza to oczywiście całkowicie nowej kampanii. Główna sprawa pozostaje ta sama.

Ale zmienia się sposób jej przeżywania.

To jedna z niewielu gier, w których build wpływa nie tylko na skuteczność bohatera, lecz również na ton narracji.

Co może odrzucić nowych graczy?

Disco Elysium nie jest grą dla każdego i nie ma sensu udawać inaczej.

Jeżeli w RPG najważniejsze są dla ciebie walka, zbieranie broni oraz rozwój sprzętu, początek może być brutalnym zderzeniem z rzeczywistością.

Ta produkcja wymaga cierpliwości.

Dużo się czyta. Dużo słucha. Czasami przez kilka minut po prostu wybiera się kolejne kwestie dialogowe.

Gra lubi też długie dygresje. Postacie potrafią opowiadać o historii miasta, kulturze, muzyce, sztuce albo własnym życiu.

Jeżeli oczekujesz szybkiej akcji, może pojawić się pytanie: „Kiedy zacznie się właściwa gra?”.

Odpowiedź jest trochę przewrotna.

Ona już trwa.

Komu Disco Elysium prawdopodobnie się spodoba?

  • osobom lubiącym mocno fabularne RPG,
  • fanom historii detektywistycznych,
  • graczom, którzy lubią podejmować decyzje w dialogach,
  • osobom ceniącym nietypowy humor i dziwne postacie,
  • fanom gier bez tradycyjnego systemu walki,
  • graczom lubiącym eksperymentować z budową postaci,
  • osobom szukającym czegoś wyraźnie innego od typowego open world RPG.

Jeżeli kilka z tych punktów brzmi jak opis twojego gustu, szansa na wciągnięcie się jest naprawdę spora.

Polscy gracze nadal oceniają grę wyjątkowo wysoko

W 2026 roku Disco Elysium wciąż ma bardzo mocne oceny użytkowników Steam. Ogólne recenzje pozostają „bardzo pozytywne”, natomiast wśród opinii napisanych po polsku gra utrzymuje kategorię „przytłaczająco pozytywne”.

To interesujące, ponieważ nie mówimy już o chwilowej modzie z tygodnia premiery.

Gra zadebiutowała w 2019 roku. Minęło wystarczająco dużo czasu, by kolejne fale graczy mogły ocenić ją bez całego premierowego szumu.

A mimo to nadal znajduje nowych odbiorców.

Najłatwiej zrozumieć dlaczego po pierwszych kilku godzinach.

Po prostu niewiele innych gier robi coś podobnego.

Czego nie należy oczekiwać po Disco Elysium?

Nie jest to klasyczny kryminał, w którym wszystko zachowuje śmiertelną powagę.

Nie jest też symulatorem policjanta.

Gra potrafi w jednej scenie mówić o czymś naprawdę ciężkim, a chwilę później pozwolić bohaterowi zrobić rzecz tak absurdalną, że trudno nie zaśmiać się przed ekranem.

Ten miks nie każdemu podejdzie.

Ale właśnie dzięki niemu Disco Elysium ma własny głos.

Nie wygląda jak produkt zbudowany według listy trendów popularnych w danym roku.

I dlatego w 2026 nadal nie sprawia wrażenia gry z minionej epoki.

FAQ

Czy Disco Elysium ma polską wersję językową?

Tak. Wersja PC oferuje polski interfejs i polskie napisy. Pełne udźwiękowienie dialogów jest dostępne po angielsku.

Czy Disco Elysium ma walkę?

Nie ma klasycznego systemu walki znanego z większości RPG. Niektóre niebezpieczne konfrontacje pojawiają się w fabule, ale są rozgrywane poprzez dialogi, testy umiejętności i przygotowane sceny.

Czy Disco Elysium jest trudne?

Nie wymaga refleksu, ale wymaga uwagi. Trzeba czytać dialogi, obserwować informacje i zaakceptować, że część testów zakończy się porażką. Niepowodzenie często jest normalną częścią historii.

Czy Disco Elysium warto kupić w 2026 roku?

Tak, szczególnie jeśli lubisz fabularne RPG i rozbudowane dialogi. Styl graficzny dobrze zniósł upływ czasu, wymagania sprzętowe są niskie, a mechanika nadal pozostaje wyjątkowa.

Czym jest Disco Elysium – The Final Cut?

To rozszerzona wersja gry, która stała się jej głównym wydaniem. Zawiera między innymi pełne angielskie udźwiękowienie dialogów oraz dodatkową zawartość.

Na jakich platformach można grać w Disco Elysium?

Gra jest dostępna między innymi na PC, macOS, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox oraz Nintendo Switch.

Czy trzeba korzystać z poradnika podczas pierwszego przejścia?

Nie. Pierwsza rozgrywka jest wręcz ciekawsza bez sprawdzania najlepszych odpowiedzi. Porażki, nietypowe decyzje i własny build są ważną częścią doświadczenia.

Disco Elysium w 2026 roku nadal nie ma prawdziwego zastępcy

Największą zaletą Disco Elysium po tylu latach nie jest to, że gra „dobrze się zestarzała”. To trochę za mało.

Ona nadal wydaje się dziwna.

I to komplement.

Po uruchomieniu wielu starszych RPG szybko rozpoznajesz znajomy schemat. Miasto. Quest. Walka. Doświadczenie. Lepszy miecz. Następna lokacja.

Disco Elysium patrzy na ten schemat i praktycznie wyrzuca go przez okno.

Zamiast miecza daje ci 24 głosy w głowie.

Zamiast lochów – podupadłą dzielnicę.

Zamiast kolejnych grup przeciwników – ludzi, których trzeba wysłuchać, oszukać, zrozumieć albo kompletnie źle zinterpretować.

Zamiast bohatera, który od pierwszej minuty wygląda jak osoba przeznaczona do ratowania świata, dostajesz człowieka próbującego rano znaleźć drugi but.

I właśnie dlatego wszystko działa.

Gra nie potrzebuje gigantycznej mapy. Nie próbuje zająć ci całego miesiąca. Nie wrzuca nowych aktywności co pięć minut tylko dlatego, że ktoś boi się ciszy.

Potrafi zatrzymać cię w jednym pokoju i zrobić z rozmowy wydarzenie.

W 2026 roku jest to nawet bardziej niezwykłe niż podczas premiery.

Duże gry stają się coraz większe. Mapy mają coraz więcej aktywności, a listy zadań potrafią przypominać plan pracy na poniedziałek.

Disco Elysium mówi: masz jedną dzielnicę, jedną sprawę i bardzo dużo problemów osobistych.

Powodzenia.

Nie każdemu taki rytm przypadnie do gustu. Jeśli omijasz dialogi i czekasz głównie na walkę, ta gra prawdopodobnie będzie męcząca.

Ale jeżeli lubisz, gdy RPG pozwala naprawdę odgrywać charakter postaci, trudno znaleźć coś podobnego.

Najlepszy dowód?

Po kilku godzinach przestajesz zastanawiać się, które statystyki są „najlepsze”. Zaczynasz zastanawiać się, kim właściwie jest twój detektyw.

I wtedy Disco Elysium naprawdę zaczyna działać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *